Luty to trudny czas – sam środek zimy z ciężkimi, szarymi chmurami na niebie, które stale zasłaniają promienie słoneczne. W takie dni trzeba szczególnie dbać o dobry nastrój, żeby odnaleźć w sobie siłę na wyczekiwanie wiosny.
Jednym ze sposobów, żeby poradzić sobie z zimową szarością i smutkiem, jaki za sobą niesie, jest domowa oranżeria pełna kwiatów, których obecność poprawi nam nastrój. Jak wiadomo, już sam kolor zielony uspokaja, a pielęgnowanie roślin ma w sobie coś z wyciszającej medytacji. Myśląc o domowej oranżerii warto zgromadzić rośliny, które nie będą sprawiały problemów w uprawie, a do tego będą cieszyć oczy swoim niezwykłym pięknem. Zapoznajcie się z naszymi propozycjami – zapewniamy, że obecność tych roślin w domu pozytywnie wpłynie na domowników.
Strelicja nicolai
Zacznijmy od strelicji białej (nicolai), zwanej dzikim bananowcem. To kwiat o pięknych, dużych liściach, które wraz ze wzrostem delikatnie pękają. Strelicja biała w warunkach domowych kwitnie o wiele rzadziej, niż strelicja królewska, ale nie jest to rzecz niemożliwa! Jej kwiaty są białe i kształtem podobne do ptaka, podobnie jak w przypadku strelicji królewskiej. Ale to nie kwiaty, a właśnie liście wyróżniają strelicję nicolai i czynią z niej niezwykłą, zjawiskową roślinę pokojową. Strelicja rośnie w górę, a jej ogromne liście tworzą zielony baldachim. Dzięki temu możemy ją mieć nawet w małym mieszkaniu. Doskonale sprawdzi się przy łóżku, kanapie czy fotelu. Przebywanie pod tym cudownym, zielonym parasolem sprawi, że będziemy się czuli jak w tropikach, nawet w środku polskiej zimy. Co ważne, strelicja nie jest wymagająca w uprawie. Wystarczy zapewnić jej jasne stanowisko i nie przesadzać z podlewaniem, a wszystko będzie w porządku.
Kaktus zygzak
Drugim kwiatem, który uznaliśmy za wart polecenia na zimowe smutki, jest kaktus zygzak. W tym przypadku niesamowity jest pokrój jego pędów, który sprawia, że roślina wygląda wręcz baśniowo. Ten pobawiony kolców kaktus lubi słońce i dobrze znosi brak wody, a w zamian odwdzięczy się pędami o szalonym kształcie. Już samo patrzenie na niego wywołuje uśmiech. Warto dobrać mu piękną osłonkę, może w kolorze musztardy? Na jej tle zielone pędy będą się pięknie odcinać i jeszcze bardziej cieszyć oko.
Filodendron birkin
Trzecim kwiatem, który jest powszechnie dostępny (choć uznawany za kolekcjonerski), prosty w uprawie i piękny, jest filodendron birkin. To naprawdę niezwykłej urody roślina o zwartym pokroju i oryginalnie wybarwionych liściach – na tle ciemnej, intensywnej zieleni gęsta sieć biało-kremowych nerwów. Filodendron może osiągnąć metr wysokości, rośnie dość wolno, ale nowe liście zachwycają i hipnotyzują. Warto podziwiać codzienny rozwój młodych przyrostów, ponieważ jest to bardzo odprężające zajęcie. Filodendron lubi rozproszone światło i regularne podlewanie, ale bez nadgorliwości.

