Domowe rośliny na balkonie – kilka podpowiedzi

Maj to chyba najpiękniejszy miesiąc w roku. Drzewa obsypane kwieciem, zieleń rażąca w oczy swoją jaskrawością. W tym czasie chciałoby się jak najwięcej być na zewnątrz, tymczasem często okazuje się, że nasz balkon lub taras jest do tego jeszcze zupełnie nieprzygotowany. Zanim rzucicie się w wir ogrodniczych zakupów, przejrzyjcie swoje rośliny w domu i zastanówcie się, które z nich można wystawić na zewnątrz.

Strelicja

Ostatnio modne są egzotyczne, zachwycające dużymi liśćmi rośliny. Jedną z popularniejszych tego typu jest strelicja nicolai lub strelicja królewska. Ta pierwsza ma piękne, duże zielone liście, druga słynie ze zjawiskowego kwitnienia. Obie dobrze sobie poradzą latem na tarasie lub balkonie, pod warunkiem, że nie wystawimy ich na zbyt ostre słońce. Jeżeli macie balkon o ekspozycji południowej lub zachodniej, pomyślcie o daszku lub innej formie zacienienia. Strelicja pięknie skomponuje się z meblami ogrodowymi i sprawi, że wasz balkon lub taras będzie wyglądał jak z południowego kraju.

Aloes i agawa

Rośliną, której zdecydowanie dobrze zrobi wystawienie na zewnątrz na letnie miesiące, jest aloes. Jego łodyga stanie się mocniejsza, a liście grubsze. Ważne jednak, żeby w nocy temperatura nie spadła poniżej 10 stopni, bo to może znacznie mu zaszkodzić. Rośliną z tej samej rodziny, którą również warto latem wystawić na zewnątrz, jest agawa. Obie rośliny nadadzą egzotyczny klimat waszemu balkonowi lub tarasowi, a jednocześnie poprawią swoją kondycję i zachwycą nowymi, zielonymi liśćmi.

Grubosz jajowaty

Grubosz jajowaty uznawany jest za roślinę odporną na zaniedbania i bardzo lubiącą światło. Jednak latem, jeżeli stoi na zbyt słonecznym parapecie, może zostać poparzony. Wtedy jego liście się zmarszczą i zszarzeją. W takim przypadku koniecznie wystawcie go na zewnątrz – grubosze lubią doświadczać zmiany temperatury dzień/ noc. Rosną wtedy zdrowo, a liście są jędrne i zielone. Koniecznie przekonajcie się sami!

Fikus benjamina

Zima dla niektórych kwiatów jest bardzo trudnym doświadczeniem. Do takich roślin zalicza się fikus benjamina, który powszechnie uznawany jest za roślinę dość kapryśną. Kiedy zrobi się już wystarczająco ciepło, a to w naszym klimacie powinno nastąpić już w maju, wystawcie go na zewnątrz. Powinien odbić i wypuścić dużo nowych liści. Do domu zabierzcie go wraz z nastaniem jesieni.

Cytrusy, oliwki i drzewo laurowe

Jeżeli lubicie egzotykę i w domu trzymacie cytrusy, koniecznie zadbajcie o wystawienie ich na zewnątrz latem. Cytrusom dobrze zrobić świeże powietrze oraz dużo słońca. Podobnie rzecz się ma z oliwkami i drzewkiem laurowym. Zimą są piękną ozdobą wnętrz, latem pozwalają stworzyć śródziemnomorski klimat na zewnątrz.

W zależności od pory roku i temperatur, balkonowanie można rozpocząć stopniowo, przez kilka dni wystawiając rośliny tylko na kilka godzin (w maju), lub od razu, przenosząc je na najbliższe miesiące (w czerwcu lub lipcu). Taką przysłowiową granicą na początek prawdziwego ciepła jest „zimna Zośka” – po 15 maja nie musimy już obawiać przymrozków i temperatura w nocy powinna być stabilniejsza. Wtedy też spokojnie możecie wystawić wybrane rośliny z domowej dżungli na zewnątrz, żeby się wzmocniły, a jednocześnie żeby stworzyły piękny klimat, którego nie zapewnią typowe kwiaty balkonowe.

Język

Zamknij